Wykorzystaj jeden prosty trik i zwiększ liczbę subskrybentów Twojego bloga

Opublikowane: 26 kwietnia 2016
Metoda content upgrade

Publikujesz artykuł za artykułem. Pozycjonowane Twojej strony również jest na przyzwoitym poziomie. Generalnie Twój blog cieszy się sporą popularnością. Niestety nie przekłada się to na zwiększenie liczby pozyskiwanych subskrybentów. Najwyższy czas to zmienić!

Ostatnio przeglądając ulubione blogi natknąłem się na tekst Briana Deana z Backlinko, w którym autor już w tytule „obiecał” mi wzrost konwersji o, UWAGA, 785 proc. i to w jeden dzień! Oczywiście do tej liczby podszedłem z dużą rezerwą, ale postanowiłem jednak dać Brianowi szansę i zapoznałem się z treścią jego artykułu. Nie zawiodłem się! Autor opisał jak efektywnie wykorzystać content upgrade do pozyskiwania leadów. Właśnie jestem w trakcie testowania tej metody, ale już teraz mogę Wam przekazać z pełną odpowiedzialnością, iż w technice tej tkwi obiecujący potencjał. W związku z tym postanowiłem przedstawić Tobie, jak w prosty sposób możesz wykorzystać aktualizację treści na Twoim blogu do zwiększenia poziomu konwersji.

Czym jest content upgrade?

To technika polegająca na umożliwieniu czytelnikowi danego artykułu pobrania dodatkowej treści związanej z tematem materiału, w zamian za podanie adresu e-mail. Może to być np. ebook czy checklista. Kluczowy jest tutaj wspomniany już związek tematyczny dodatku z głównym artykułem. Pamiętaj, że dana osoba czytając KONKRETNY tekst jest zainteresowana poruszonym w nim tematem, więc nie przekonasz jej do podania swojego adresu e-mail oferując ebook, choćby ten był najlepiej jakości, kompletnie niezwiązany z danym zagadnieniem.

Pozyskaj więcej subskrybentów dzięki aktualizacji treści w 5 krokach:

1. Znajdź artykuł, który generuje największy ruch

Żeby zmaksymalizować efekt metody bazującej na aktualizacji treści konieczny jest wybór strony na Twoim blogu, która przyciąga największą liczbę użytkowników. Tego kroku na pewno nie możemy zaliczyć do wielkich growth hacków, ale bez niego ani rusz. Na poniższym screenie widzisz zakładkę w Google Analytics, w której znajdziesz ranking stron, które generują największy ruch (na przykładzie Backlinko).

Google Analytics landing pages

 

2. Wybierz dodatkowy materiał, który sprawi, że czytelnicy zrobią wszystko, żeby go otrzymać

Zadanie to tylko pozornie wydaje się trudne. Wystarczy, że dokładnie przeanalizujesz wybrany przez Ciebie materiał, który chcesz zaktualizować. Pamiętaj, że użytkownicy trafiają na Twoją stronę z konkretnym celem, dlatego wybrana przez Ciebie aktualizacja treści musi idealnie komponować się z powodem ich wizyty. Brian Dean przestrzega przed pokusą skorzystania z uniwersalnego materiału w stylu darmowego raportu na temat danej branży czy bardzo ogólnego ebooka. – 99 proc. użytkowników nie skorzysta z tej oferty. Wystarczy, że zamiast tego uważnie przeanalizujesz odbiór artykułu – zwróć szczególną uwagę na komentarze. Niewykluczone, iż znajdziesz w nich informacje bezpośrednio od czytelników na temat tego, co byłoby idealnym uzupełnieniem analizowanego materiału. W ten właśnie sposób Brian dowiedział się, że idealnym uzupełnieniem jego bardzo obszernego artykułu na temat 200 czynników, które determinują pozycję strony w rankingu Google’a będzie checklista zawierająca tylko 10 najważniejszych determinantów połączona z praktycznymi poradami na temat tego, w jaki sposób wdrożyć je na dowolnej stronie internetowej.

Inne przykłady treści, które możesz tutaj wykorzystać:

  • Infografika lub mapa myśli;
  • Materiał audio lub video;
  • Bonusowe wskazówki lub porady;
  • Wywiad z ekspertem powiązany z tematem artykułu;
  • Poradnik wykorzystania danego produktu lub usługi.

Możliwości masz tutaj co niemiara! Jako content upgrade możesz wykorzystać nawet… ten sam artykuł, który aktualizujesz, ale do pobrania w formacie PDF.

3. Stwórz go

Oczywiście najłatwiej na tym etapie byłoby wykorzystać zapisany w formacie PDF cały artykuł i po sprawie. Gdyby to było takie proste… Musisz mieć na uwadze, że taka forma aktualizacji treści działa przede wszystkim w przypadku bardzo długich materiałów i nie należy do najskuteczniejszych. Zdecydowanie bardziej polecam wybór treści stanowiącej wartość dodaną do konkretnego artykułu. Pamiętaj jednak, że aspekt merytoryczny to nie wszystko – content upgrade musi również robić wrażenie wizualne (jedno zdjęcie jest warte więcej niż 1000 słów itd.). Poniżej przedstawiam 2 wersje checklisty przygotowanej przez Briana Deana, żeby uzmysłowić Tobie, co mam na myśli:

Tekst przed obróbką graficzną.
Materiał przed obróbką graficzną.

 

Checklista po "spotkaniu" z grafikiem.
Checklista po „spotkaniu” z grafikiem.

Chyba nie muszę przekonywać, która wersja robi lepsze wrażenie. Oczywiście Brian mógłby także opublikować swoją checklistę w bardziej ubogiej „graficznie” wersji i zapewne jej skuteczność, uwzględniając aspekt merytoryczny, byłaby wysoka dla tego konkretnego artykułu. Jednak każdą aktualizację treści musisz również traktować jako swoistą inwestycję – materiał musi przekonywać odbiorcę, który już zdecydował się zostawić Tobie swój adres e-mail, że warto na stałe zostać członkiem Twojej listy i z niecierpliwością czekać na kolejne dodatkowe treści (a nie szukać pierwszego pretekstu do wypisania się). W ten sposób rozpoczynasz długotrwały proces lead nurturing.

4. Dodaj materiał do artykułu

Zatem zlokalizowałeś już na stronie artykuł, który generuje duży ruch. Przygotowałeś świetny materiał (zarówno pod kątem merytorycznym, jak również wizualnym). Czas przejść do najważniejszego etapu, czyli jego dystrybucji. Zacznę od napisania czego nie powinieneś robić – odpuść sobie standardowy bar z tekstem w stylu „podaj swój adres e-mail i pobierz naszą checklistę”. Zamiast tego Brian Dean rekomenduje wykorzystanie yellow boksa umieszczonego gdzieś na początku artykułu oraz dużego CTA na końcu materiału.

Yellowbox

Download box

Po kliknięciu w dany element użytkownikowi wyświetla się pop-up z formularzem do podania adresu e-mail oraz button opt-in. Co ciekawe, Brian podkreślił, że w jego przypadku zdecydowanie lepiej konwertuje… mały żółty boks.

5. Nie przestawaj aktualizować!

Gratulacje! Właśnie udanie zakończyłeś cały proces. Teraz możesz spodziewać się napływu nowych subskrybentów. Jednak zamiast rozkoszować się nadchodzącym sukcesem i podliczać rosnący poziom konwersji, działaj dalej! Wybierz kolejne najpopularniejsze (najbardziej „klikalne”) artykuły z Twojej strony i przeprowadź dla nich proces content upgrade.

Czy to naprawdę działa?

Brian Dean w ciągu 18 dni zanotował 655 dodatkowych subskrybentów dzięki zastosowaniu aktualizacji treści w 3 artykułach. Z metody tej korzystają, z sukcesami, także m.in. Kim Roach z Buzzblogger i Bryan Harris z Videofruit.